Zostaw swój adres mailowy, wówczas gołąb pocztowy przyniesie wieści o kolejnej "Migawce" prosto na Twoją skrzynkę..
Imię
Email

U babci muzułmanki

Skomentuj przez profil Facebooka


You may also like...

13 Responses

  1. Magda Chmura pisze:

    Naprawdę wierzysz w to, że ktoś w Polsce podbiegł by do niej i zdarł jej chuste z głowy? Fakt iż posiada orientalne rysy twarzy a do tego będzie ubrana w strój tradycyjny dla swojej kultury napewno sprawi, że będzie się wyróżniać na ulicy. Tak, ludzie będą na nią patrzeć ponieważ będzie dla nich czymś nowym, czego nie widują na codzień. Co w tym złego? Wyjeżdżając do obcego kraju trzeba się na to przygotować. Mnie też dzieciaki w Maroku wytykały palcami a kobiety w Chiapas w Meksyku pytały dlaczego nie mam męża. Spotkałam się też kilka razy z bardzo podłym traktowanie tylko przez mój kolor skóry i jakoś z tym żyje. Sugerowanie, że na muzulmankę w Polsce zaraz rzuci się stado agresorów przed którymi będziesz musiała ją bronić jest conajmniej śmieszne. 😉

    • Też tak pomyślałam. Nie róbmy z nas dzikusów.

    • Moj znajomy Japonczyk, z ktorym kiedys dzielilam mieszkanie został pobity w pierwszy dzien Swiat Bozego Narodzenia, w Krakowie, na ul. sw Jana, albo Marka, nie pamietam. Nie pamietam juz ile szwow mial, ale pamietam, ze wydarzylo sie to ok godziny 16tej i że zaczął wtedy prószyc snieg. Nie jestescie sobie Panie w stanie wyobrazic jego szoku, zalu i niezrozumienia, z ktorym dzielil sie ze mna ta historia, gdy juz wrocil z pogotowia. Szedl wowczas wraz z czarnoskorym kumplem ze studiow. Kumpel zdazyl zwiac, on nie.

      Zdaje sie, ze obecnie w Polsce postawy sie raczej radykalizuja.

    • Marta pisze:

      Tak, podrozujac zdarzalo mi sie wielokrotnie wzbudzac sensacje. Oczywiscie, ciekawosc tego, co obce jest naturalna, choc w kraju, gdzie na codzien jest dostep do informacji o innych kulturach, wytykanie palcem wydaje mi sie nie na miejscu.
      Roznica miedzy krzywymi spojrzeniami, ktore ktos nam kiedys rzucil na swiecie jest taka, ze cudzoziemcy (przede wszystkim ci czarnoskorzy i w widoczny sposob pokazujacy swa przynaleznosc religijna- chustka czy jarmulka) w Europie, w Polsce spotykaja sie z takimi spojrzeniami na codzien. Krzywe spojrzenia ktorymi obdarowano nas gdzies zagranica sa wynikiem systematycznego, wieloletniego i masowego wyzysku calego swiata przez mieszkancow jego czesci okcydentalnej.Nie popieram tej nienawisci, ale rozumiem jej podloze. Natomiast wrzucanie wszystkich inaczej wygladajacych ludzi do jednego worka: zlodzei, religijnych ekstremistow i niecywilizowalnej gorszej rasy jest przerazajace. Wlasnie w tym kierunku (ZNOWU) idzie Europa. Nie wszyscy obcokrajowcy sa atakowani w Polsce. WIekszosc jest przyjmowana z ta typowa polska goscinnascia, ktora sie tak szczycimy. Gleboko w to wierze. Niestety coraz wiecej jest tez wrogosci. Coraz czesciej wszyscy muzulmanie, wszyscy czarnoskorzy itp sa traktowani jak ktos, kto tylko czyha aby dostac sie do bogatej Europy, skorzystac z tych wszystkich dobrodziejstw a pozniej wysadzic nas w powietrze… Przykre to i bardzo niepokojace…

  2. Janek Lenard pisze:

    Niestety masz słuszne obawy…Polacy są jak naziści obecnie..Też bym się bał o nią.Ja moim kolegą ,,ciemnym” odradzam nawet Kraków już…Córki męża Szweda pobili bo nie mówi po polsku…szkoda słów

    • Tak, wielu Polaków charakteryzuje się obecnie nietolerancją, antysemizmem, rasizmem i islamofobią. Niestety to wszystko „wylazło” z ludzi, odkąd PiS jest u władzy. Zły przykład idzie zawsze z góry… Jeśli nie piętnuje się pewnych nagannych zachowań, to powszednieją. Ale ja też jestem Polką i nie jestem „jak nazista”. I wielu moich znajomych ma poglądy zbliżone do moich. Nie pobijemy muzułmanki, jeśli znajdzie się na naszej drodze. Raczej uśmiechniemy się do niej. W Krakowie, w którym mieszkam, jest masa obcokrajowców. W mojej okolicy, gdzie jest dużo międzynarodowych korporacji, mieszkają ludzie o różnych kolorach skóry, mówiący różnymi językami. Spotykam ich na placu zabaw, kiedy idę tam z moimi dziećmi albo w osiedlowym hipermarkecie. Nikt nikogo nie bije…

  3. Inkaa pisze:

    Troszke Pani dramatyzuje. Moj brat ma zone z Indii i jeszcze nigdy, w mieszka juz w Polsce 6 lat, nie spotkalo ja nic nieprzyjemnego. Wrecz przeciwnie ludzie sie ciesza ze mowi ladnie po polsku i po cichu smieja z popelnianych przez nia bledow gramatycznych. Jasne spotykaja obcokrajowcow nieprzyjemnosci tak samo jak polakow na przyklad we Francji. Troszke wiecej wiary w ludzi

    • Bestia Peluda pisze:

      Oby, droga Pani, prosze mi uwierzyc, ze na prawde bardzo chcialabym, by tak bylo. Statystyki jednak mowia jednak same za siebie (zrodlo: Prokuratura Krajowa):

      https://www.facebook.com/uchodzcy.info/posts/880088702146876

      Do tego jeszcze dochodzi liczba osob, ktore nie zglaszaja ataku (np moj exwspolmieszkaniec-Japonczyk) oraz tych, ktore sa rejstrowane jako zwyczajne akty chuliganskie bez rasistowskiego tla, o czym wspomina w prywatnej korespondencji autorka bloga Islamista (swietny, polecam!): „Ale z tego, co rozmawiałam z Nigdy Więcej i z ofiarami takich ataków, policja często nie chce rejestrować tych ataków jako przestępstw z nienawiści, tylko jako zwykłe ataki chuligańskie, żeby nie podbijać statystyk”

  4. Paweł pisze:

    Pani Joanno, drodzy Komentujący. Niemądrzy, okrutni i podli ludzie są wszędzie, niezależnie od narodowości i koloru skóry. Stosunek Polaków do cudzoziemców nie radykalizuje się bez przyczyny. Grupa polityczna bazująca na wygrywaniu przez kłamstwo i szczucie ludzi ludźmi nakręca niebezpieczne nastroje z partykularnych żądz. Dzieje się tak na całym świecie. W muzułmańskich regionach Świata w których obecnie przebywa pani Joanna, w Indonezji na przykład, zdarzają się co jakiś czas pogromy Chińczyków, będące skutkiem wyrachowanej polityki odwracania uwagi od faktycznych problemów państwa. W dalekiej Azji, Europejczyk nie jest zagrożeniem, nie szuka tam raczej pracy i w większości przypadków budzi nadzieję na zarobek i poprawę życia. Mimo tego, zdarzało mi się być prowokowanym przez muzułmanów nawet w stosunkowo liberalnych prowincjach Indonezji. Nie byłem w Aceh i raczej się tam nie wybieram. Konkurentem do lepszego życia, do miejsca pracy albo zawodowego sukcesu bywa właśnie Chińczyk, który w tamtym rejonie świata ma podobne obawy, jak ciemnoskórzy przybysze w Polsce. Warto więc pamiętać, że podłość i agresja przeciw inności mają swoje praprzyczyny w małej albo dużej polityce i w ortodoksyjnych religiach oraz ich pasterzach. A ludzie? Wszędzie są podobni.

  5. Paweł pisze:

    Przed chwilą wysłałem komentarz błędnie wpisując adres mailowy. Właściwy jest ten z tej wiadomości. Przepraszam, pizdrawiam.

  6. Inkaa pisze:

    Oczywiscie statystyki wygladaja tak a nie inaczej. Ale nie wiem jak statystyki maja sie do ilosci odwiedzajach Polske egzotycznych gosci. Czy rosnie to po prostu proporcjonalnie? Bardzo uderzylo mnie to co Pani napisala bo hinduska rodzina mojej bratowej jak i jej znajomi naprawde spotkali sie w Polsce z niezmierna goscinnoscia i ciesze sie ze taki obraz naszego kraju zaniesli w swiat. Sama pochodze z Krakowa i z radoscia zwiadzalam z nimi wielokrotnie nasze miasto i naprawde do glowy mi nie przyszlo to czego Pani sie tak bardzo obawia. Moja babcia staruszeczka 98 lat zawsze mi mowi dziecko jesli szukasz zla to zawsze je znajdziesz.

    • Bestia Peluda pisze:

      Nie umiem Pani odpowiedziec. Ja osobiscie wiażę radykalizacje nastrojow z promowanym przez rzad strachem przed syryjskimi uchodzcami, co promieniuje – wg mojej osobistej opinii – na wszystkie sniade osoby.

      Z Pani babcia zgadzam sie calkowicie. Moja mawiala takze: „Jak sie chce uderzyc, kij sie zawsze znajdzie”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *