Zostaw swój adres mailowy, wówczas gołąb pocztowy przyniesie wieści o kolejnej "Migawce" prosto na Twoją skrzynkę..
Imię
Email

Pluskwy

Skomentuj przez profil Facebooka


You may also like...

4 Responses

  1. Mi wystarczył pociąg relacji Krk-Kato by zapoznać się bliżej z owymi istotami. Nie zaprzyjaźniliśmy sie 😉

  2. Kochana współczuję Wam bardzo. Mam nadzieję, ze to ostatni raz w Waszym życiu.

  3. Filip Cha pisze:

    Oj te pluskwy. Największy zmasowany atak przeżyliśmy w jednym z tanich hosteli. Robactwa było tak dużo, że musiałem pęsetą wyciągać małych gości z każdego zakamarka w plecaku. Od tego czasu po wejściu do nowego noclegowego miejsca, sprawdzam dokładnie prześcieradła (czy nie ma nich śladów krwi) oraz obrazki ścienne (z lubościa chowają się na meblami i własnie obrazami na ścianach). Dla niewtajemniczonych dodam jeszcze, że gdy poczujecie w pokoju dziwny słodki zapach podobny do maliny, to również będzie oznaka ogromnego zarojenia pluskwami- sam myśłąem że to chyba jakiś odświeżacz powietrza. Nie życzę nikomu, bo to chyba jedna z bardziej obrzydliwych i swędzących rzeczy na świecie. No może bardziej swędziały ugryzienia nowozelnadzkich muszek :) Pozdrawiam i ściskam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *