Zostaw swój adres mailowy, wówczas gołąb pocztowy przyniesie wieści o kolejnej "Migawce" prosto na Twoją skrzynkę..
Imię
Email

Agua

Skomentuj przez profil Facebooka


You may also like...

6 Responses

  1. Joanna Swieta pisze:

    Jakby ktos narzekal na wode w krakowie

  2. Aga Lawryno pisze:

    piękny wpis, Asieńko!!!! gracias!

  3. Daria GB pisze:

    ogromna wartość wody doceniam na kazdym kroku. w północnej czesci Wenezueli deszcz nie spadł od 1,5roku. nie ma wody dla zwierzat, dla ludzi jest ona racjonowana i przywozona cysternami, w szpitalach jej takze brak…. zycie to woda…

  4. Daria GB, To jest potwornosc! Przy tych koszmarnie wysokich temperaturach! Doswiadczylysmy tego w Mankorze, 6 tyg bez wody, racjonowanie, zakaz prania, miseczka do mycia, 40 stopni i wszechobecny piaskowy pyl plazy.. Tak, woda to ZYCIE.. Nie czuje sie tego w Polsce, prawda?..

  5. Filip pisze:

    Oj z tą wodą w podróży należy uważać… nie bez powodu w Azji i Ameryce można spotkać się z wodą w butelkach, która jest zabezpieczona plastikową banderolą. A dlaczego? Ponieważ każdy chce zarobić i niektórzy potrafią napełniać butelki ponownie „czystą” wodą i odsprzedawać niczego nieświadomym podróżnikom. Ot taka historia.

    Po raz kolejny wielki szacunek dla Was drogie Panie! Jakie macie plany na przyszłość, wytęskniony Kraków już niedługo? :)
    Pozdrowienia!

  6. Paulina Szmit pisze:

    Wodę doceniam na namiotowych wyprawach po Mazowszu, gdzie z byle strumienia strach brać, o gotowaniu nie wspomnę. Trzeba szukać sklepu z butelkowaną, żeby coś ugotować. Wozimy pół sakw mineralek. To nie góry, gdzie można się orzeźwić wodą z rwącego potoku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *