Zostaw swój adres mailowy, wówczas gołąb pocztowy przyniesie wieści o kolejnej "Migawce" prosto na Twoją skrzynkę..
Imię
Email

Niepamięci dzień

Skomentuj przez profil Facebooka


You may also like...

19 Responses

  1. Na szczęście masz wspomnienia :)

  2. Natalia Jonek pisze:

    :-( ale glowa do góry :-) apropos gór to pozdrowienia od gaździny !!! Hej!

  3. Teraz fakty z notatek zamienia sie w impresje w pamieci. Ale notesu szkoda…

  4. Iwona Bogusz pisze:

    Szkoda, spróbuj może coś odtworzyć:) a przede wszystkim, załóż sobie nowy notesik i głowa do góry :)

  5. bozena pisze:

    Ja straciłam zdjecia i dziennik podróży z 4 miesięcy . Miała powstać książka… wiem co czujesz… płakałam przez dwie noce … ale co zrobisz jak nic nie zrobisz. Mimo wszystko trzeba pogodzić się ze stratą i iść dalej ….łącze się w bólu.

  6. P. Brzezinski pisze:

    W każdym bądź razie widzę, że masz jedno zdjęcie, na którym Gaja zapisuje wszystko to co najważniejsze. Mój 6 letni syn mówi, że to po zwojsku, więc spoko, da się przeczytać :)

  7. kataryna pisze:

    Macie co jeść? Gdzie spać? Zdrowe jesteście? … Jesli tak to się tam nie martwi notesikami, bo znając twe zdolności to założysz czołówkę i wykopiesz z kopalni wspomnień najważniejsze diamenty. A co sobie przeżyłyście to wasze i nikt Ci tego nie odbierze.

  8. Szkoda. Zacznij od razu pisać nową. Pamięć powróci jak tylko pani zacznie.

    • bestia pisze:

      Nie powroci.. Z migawkami jest tak, ze one pojawiaja sie w glowie, trwaja przez momencik i znikaja.. I jesli sie je nie zlapie za nogi i nie przekluje w literki – rozplywaja sie w niepamieci codziennych chwil.. To dziwne moze, bo faktycznie pamietam zdarzenie, ale ono w tekst za nic znow przemienic sie nie chce:(

  9. Krysia Krupa pisze:

    Ale obfite te opisy 😉 Widać jak skrupulatnie córa notuje przeżycia. Jakby chciało się nauczyć języka Gajowego 😉

    • bestia pisze:

      Ach, nie trzeba sie uczyc.. Gaja, gdy ja sie poprosi – czyta swoje notatki. I tak wlasnie slucham opowiesci o kierowcy, ktory nas wyrzucil nie tam gdzie trzeba, o rybiej rodzinie, ktora spotkalysmy przy pomoscie, czy to Peppie Pig, ktora skakala tak wysoko, ze az wpadla w kaluze blota i byla przez to najszczesliwsza Swinka w okolicy.. Piekne, gajkowe opowiesci kryja sie pod tymi zygzaczkami.. I zal tylko, ze zygzaczkow do reki juz wziaść nie mozemy..

  10. Szuwarek pisze:

    Dziś rano robiłem dzieciom i sobie kanapki do pracy/szkoły. Kupiłem pudełko na kanapki, do którego nasze pieczywo średnio pasuje kształtami. Upycham te kanapki i upycham i w końcu pomyślałem: ” „Miszczu”, dwie dziewczyny (czyli Wy) dają radę w dżungli to weź i daj radę z tymi kanapkim i ruszaj tyłek bo już późno”. Poza tym dziś rano po raz kolejny Wam pozazdrościłem Wasze podróży. Miałem stłuczkę w drodze do pracy. Gdy już ochłonąłem….pomyślałem w duchu…..a jakby tak spakować plecak i ruszyć gdziekolwiek………..

    • bestia pisze:

      Wspieram Cie Szuwarku w tym pomysle.. W koncu co liczy sie w naszym zyciu?.. Nic wiecej, ponad doswiadczenia i wspomnienia.. A w tym, co doswiadczamy – mozemy miec pewien wybor..

  11. Nowy notes upolowany. Nie oswojony jeszcze, biale kartki strasza. I nie ma tak fajnej, przejzroczystej okladki, za ktora mozna bylo wsadzic potrzebne adresy. Ale jest. Niech sie zapelnia literkami.. :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *