Monthly Archive: Marzec 2016

lozko 29

Tulum. Całe i zdrowe.

Kochani. To bylo trudne 3 tygodnie. Najpierw mojemu laptopowi peklo serce. Potem seria niespodziewanych zdarzen zatrzymala nas w Hondurasie. Potem 3 trakami i samochodzem osobowym dostalysmy sie do Flores, gdzie dokladnie o 20 czasu...

2

Kobiety

Tir wyrzucił nas na rozstajach. Wyrzucił nas dokładnie przy garkuchni, malutkim pomieszczeniu ukradzionym z pobocza drogi przy pomocy konstrukcji z nadających się do tego śmieci i kawałków blachy falistej. Wyciągnęłam bagaże z kabiny, uściskałam...

P3110434editededited1 9

Blog Roku 2015 – migawka z Hondurasu

Kochani, wczoraj moim wieczorem Renata Głuśniewska przytomnie przypomniala mi: „Pamiętaj jutro sprawdzać maile, ogłaszają nominacje”. Dobrze, ze przypomniala, bo mi sie ubzduralo, ze wyniki dopiero 18stego. Co wiecej, pomylily mi się godziny, wiec jak...

8

Jak się chce..

Copan Ruinas, malutka, senna wioska na zachodzie Hondurasu znana jest przede wszystkim z majańskich ruin. Bez wątpienia są one imponujące, piękne i przemawiające do mojej wyobraźni. Mniej przemawia do mnie cena, którą należy uiścić,...

13

Zobaczyłam dziś Gaję

Zobaczyłam dziś Gaję. Miała co prawda ciemniejsze włosy i brązowe oczy, ale było w niej coś znajomego, coś tak bardzo bliskiego i gajkowego. Zobaczyłam dziś Gaję. Wsiadła do autobusu z plecakiem w reku, zatrzymała...

P2261312edited 5

Wulkan San Pedro – migaweczka filmowa

No właśnie – wcześniej było informacyjnie – teraz już bardziej prawdziwie – z sapaniem, momentami kryzysu i wielka, olbrzymią radością na szczycie. Nakręcone przez nas materiały zgrabnie zebrała w całość Monika Pogocka – dziekujemy! Zapraszam...

6

Wulkan San Pedro – instrukcja obsługi

Na San Pedro ostrzyłam sobie zęby od dawna, w zasadzie od czasu, kiedy zamieszkałyśmy z Gajka w jego cieniu. Codziennie rano, gdy wychodziłyśmy na nasz olbrzymi taras, Atitlan migal do nas srebrem z jednej...

P9030256editededited 0

Oczami dzieci

  – Somos fantasmassss!… Łoooo! Somos fantassssssssmasssssss!!!! Łoooo! – straszyły mnie Gajka wraz z dziewczynkami odziane w brudnawe prześcieradła. Ja właśnie obierałam guanabanę o wdzięcznej polskiej nazwie Flaszowiec miękkociernisty:))) Ha, są dziewczyny, można im...

se vendeeditededited 0

Living on One Dollar

          Osobiście, z braku szybkiego netu i wolnego czasu, jeszcze nie oglądnęłam, ale bazując na opinii innych – polecam.   Cytuje za Punktem Kultury: „Bardzo dobry dokument traktujący o mieszkańcach...

babcia1 5

Gdy żołądek nie ma nic do gadania

    Idziemy ulicą głodne jak wilki. Na merkado (plac handlowy). By kupić warzywka i złożyć z nich pyszny obiadek. Droga prowadzi pod górę: -Mamo.. Mamo.. – marudzi Gaja – Na rączki.. Na rączki.....