Monthly Archive: Listopad 2015

Ssomos Dos - Odcięta od Facebooka 0

Odcięta od fejsbuka – odcięta od świata

  Kochani, Wpis znów niechronologiczny, bo teraz o Cali miało być, ale życie jak zwykle napisało swój scenariusz.. Otóż jestem odcięta od fejsbuka, który od ponad 2 tygodni przekształca moje konto z prywatnego na publiczne....

pb200018 0

Z piratami w dal

Kontynuacja tekstu http://somosdos.fotowyprawy.com/2015/11/ustupu-epopei-ciag-dalszy/     – Asia.. – przebudza mnie z pierwszego snu wyraźny szept Danieli – Asiaaaa.. – CO? Co się dzieje??? – Asiaaa.. Przepraszam, że Cię budzę.. Ale wiesz, nie mogę spać i...

PB160768edited 0

Ustupu – migawek kilka

        Ustupu. Jedna z 40 zamieszkałych wysp obok 360 niezamieszkałych. Mniej więcej tak rozkłada się proporcja. Niezwykłe miejsce, dokąd trudno się dostać, a jeszcze trudniej opuścić, zahaczone gdzieś na południowym końcu...

PB170842edited 0

Ustupu – epopei ciąg dalszy..

Kontynuacja tekstu: http://somosdos.fotowyprawy.com/2015/11/688/   Dzień zaczynamy znów od przeprowadzki na pomost. Kupujemy sobie rozpuszczalną kawę, by uprawomocnić zajęcie restauracyjnego stolika i pogrążamy się w oczekiwaniu. Gaj bryka z dzieciakami, ja siedzę i ścibie, choć idzie...

PB170848edited 0

Ustupu

    Kontynuacja tekstu: http://somosdos.fotowyprawy.com/2015/11/nie-sprzedawajmy-swych-marzen/   Ustupu. Plac obok molo. Siedzimy z Gajką wymęczone przeprawą, z wolna ogarniając rzeczywistość. Tuz obok mnie, niespodziewanie przysiada Indianka. Gaj natychmiast przestaje się marszczyć , małe oczka łypią  z...

PB140532editededited 0

Nie sprzedawajmy swych marzeń..

    ciąg dalszy http://somosdos.fotowyprawy.com/2015/11/kierunek-panama/ *** Puerto Obaldia. 4 am. Budzika nie słyszę. Na szczęście słyszy go Daniela. – Wstawaj. Asia wstawaj! Czwarta! Niechętnie otwieram oczy. Nienawidzę wstawać w nocy. Nienawidzę być niewyspana. Nienawidzę...

Puerto Obaldia 0

Kierunek – Panama

    Puerto Obaldio, granica. Przygnębiające wrażenie. Mur jednostki wojskowej, śmieci, szarobure kolory, których nie równoważy nawet wyglądające zza chmur słońce. Góry wokół przepięknie zielone, morze turkusowe, Puerto Obaldia smutne, szare i betonowe. Siedzimy...

PB130510edited 0

Kubańczycy – post scriptum

    Puerto Obaldia. Tydzień później.  – Jak to nie dadzą nam wizy, powariowali chyba – komentowałam zaogniona ostatnie wydarzenia w Migración do idącej obok mnie Argentynki – bo co, bo nie mam biletu do Polski???...

Somos Dos - Kubańczycy 1

Kubańczycy

    Necocli. Pewna ciepla, pazdziernikowa noc. – Wiesz Asia – powiedział Walter, w którego namiocie przyszło nam nocować – gdybys widziala ludzi idacych w nocy plaza, wiesz duzo ludzi, nie przejmuj sie, tylko...

0

Wyprzedzajac nieco czas..

31 listopada. Fiesta de Halloween. Gaj w swojej ulubionej, rozowej sukieneczce i zmajstrowanej przez mame koronie. Rozowej oczywiscie – jakikolwiek inny kolor nie wchodzil nawet w gre. We wiosce szal. Wszystkie dzieciaki biegaja poprzebierane....